Wyświetl pojedynczy post
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#133
Stary 10.01.2018, 09:49
Pieprzysz kolego jak potłuczony. Na tym właśnie polega klasa sportowca by FORMĘ budować pod konkretne cele. Tak było w latach 2013 i 2014 gdy Stoch zostawał MŚ (miał formę na podwójne złoto) i zdobywał złota IO. Po sukcesie olimpijskim Kamil miał dwa słabsze sezony, o czym sam otwarcie mówił - raz, że drużyna była nieco skonfliktowana, a dwa, że nie da się być cały czas na szczycie. Po tym okresie i przyjściu Horngachera znowu nadeszły sukcesy i wielka forma Kamila (w Lahti mu może indywidualnie nie wyszło), ale wygrał coś co było jego brakującym trofeum, czyli TCS, a o kryształową kulę walczył do samego końca, z niesamowitym w tamtym sezonie Kraftem. Do tego pociągnął drużynę do MŚ i wygrania drużynowego PŚ, co jest gigantycznym dla całych polskich skoków sukcesem. Ten sezon rozpoczął się wyśmienicie, nie wiem jak się skończy, bo przecież do wygrania są jeszcze 3 rzeczy (MŚ w lotach, IO i PŚ) ale JUŻ PO RAZ KOLEJNY zapisał się w historii i nie umniejszajcie mu w niczym bo to nie jest jego wina, że Freitag się wyjebał, a pozostali odstawali po 70pkt i więcej w generalnej...
Odpowiedz cytując