jova napisał(a):

Czy ja wiem, czy te trzyletnie umowy to był jakiś szczególny błąd dawnej polityki. Akurat 3 lata kontraktu dla piłkarzy z dobrym CV, to chyba kompromis pomiędzy wiarą w umiejętności zawodnika, a obawą, że może się nie sprawdzić. Wiadomo, że jeśli transfer nie wypali, to długość kontraktu jest problemem, ale jeśli trafi się kogoś ciekawego, to oczywiście lepiej mieć z nim dłuższą umowę.
|
CV miał ok, ale też bez przesady - tyko raz w ciagu kariery strzelił powyżej 10 goli w sezonie. Wiadomo było, że to nie jest jakiś totalny ogór typu Bałaszow, ale też nie było gwarancji, że stanie się gwiazdą. Przychodził zimą, kontrakt na 1,5 roku byłby ok, ewentualnie na dwa. A tak to będzie siedział tu jeszcze rok i pobierał niezłą pensyjkę nic nie dając zespołowi.