|
Stoch to mistrz, a Małysz to geniusz. Takie jest moje zdanie. Wystarczy też popatrzeć na miejsca w Pucharze Świata(dla mnie to jest wyznacznik klasy sportowej, bo formę trzeba utrzymać przez cały sezon)... Stoch nie ma tutaj startu do Małysza(który zakończył karierę kilku poważnych skoczków, np. Schmitta). Stoch to bardziej skoczek zadaniowy i chwała mu za to. Do Małysza pod względem zwycięstw w PŚ raczej się nie zbliży(zaraz 31 lat).
|