Jak juz to Wasilewski nie byl zadnym hitem po ktortm micha sie niewiadomo jak cieszy. Raczej taka ciekawostla transferowa. Jakby przyszedl 6 lat temu to co innego. Zagral dobrze w derbach a w pozostalych spotkaniach za bardzo sie nie wykazal. Moze po okresie przygotowawczym bedzie pewniejszym punktem druzyny.
Skoro informatorzy sie tak podniecaja to moze Kuba wraca? Nikt inny nie wzbudzilby takich emocji.