|
W poniedziałek na konferencji mógłby jakiś dziennikarz o to zapytać, a klub się ustosunkować. Mam nadzieję, że chodzi tylko o to, że Velez odmówił leczenia u najlepszych specjalistów w Polsce i na własną rękę podjął leczenie w Hiszpanii u lekarza nieznanego klubowi i klubowemu lekarzowi. Skoro tak, to klub uznał, że nie będzie płacił. Albo niech okaże się, że cała ta plotka jest nieprawdziwa. Bo trudno mi wyobrazić sobie inny scenariusz, który również stawiałby klub w korzystnym świetle.
Jeżeli jesteśmy tacy biedni, że nie mamy nawet opiekę lekarską dla graczy, to zamiast ściągać pierdyliard piłkarzy na te same pozycje można było przeznaczyć środki właśnie na medyków.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|