|
Chyba przesadziłem w okresie przygotowawczym...Sparingi całkiem spoko, nie było wysokiego poziomu co prawda, ale udało się wygrać wszystkie zaplanowane mecze i, co ważniejsze, grali piłeczką i tworzyli dużo sytuacji. Wygranym tego okresu Halilović, który na OPŚ zjadł Carlitosa. Przyszła liga i z Pogonią 2-2, a z Termaliką 1-2. Do tego kilka drobniejszych kontuzji doznanych na treningach, więc zmniejszam obciążenie i będziemy pracować nad zgraniem i taktyką.
Z wolnego transferu ściągnąłem tylko Palaciosa ze względu na doświadczenie, a i być może uda się po sezonie wyciągnąć jakieś pieniądze za niego. Zastanawiam się czy wypożyczyć kogoś na obronę czy jednak dawać szanse Żemle.
|