Wyświetl pojedynczy post
TIR_DO_SŁUBIC
Senior Member
 
 
Od: 05.2017

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#238
Stary 28.12.2017, 11:56
Arek95 napisał(a):Wyświetl post
Całkiem ciekawe spostrzeżenie i fajnie przeprowadzona analiza... pojawia się tylko kilka "ale". w sezonie 11/12 było raptem 5 Hiszpanów, u nas jest na obecną chwilę 7. Czyli idąc tym tropem mamy 7 zawodników, trenera, dyrektora sportowego i asystenta (Portugalczyka, który zna hiszpański) i będzie analityk.
Trzeba przyjąć założenie, że projekt "hiszpańskiej Wisły" to rzeczywiście projekt a nie przypadek.

Być może wzorujemy się na Larnace, być może nie. Tego się nie dowiemy. Na Cyprze widać, że proces budowy tego projektu jest stopniowy (progresja w liczbie Hiszpanów). U nas to się zaczęło, można powiedzieć, z grubej rury. Należałoby się zastanowić przede wszystkim na ile taki projekt był rzeczywiście zaplanowany (kierunek Iberyjski) a na ile widzi misie Ramireza zaaprobowane przez Zarząd/Dyrektora Sportowego.

Wolna ręka Junco w kwestii transferów jasno pokazuje, że ma on pełne zaufanie Zarządu. Z resztą nawet chyba sama Pani Prezes wypowiedziała się kiedyś ciepło o tym, że Junco jest specjalistą i ma to pełne zaufanie.

Arek95 napisał(a):Wyświetl post
Niby podwaliny pod projekt wzorem AEK-u mamy, tylko że tam od dawien dawna był jeden hegemon który co roku zdobywa mistrzostwo zwany APOELem i długo długo nikt poza przebłyskami max 3 drużyn raz na kilka lat.
U nas hegemona nie ma, chyba że takim nazwiemy zdobywającą w ostatnich latach niemal co roku Mistrzostwo Legię. Tylko że to jest hegemon ilościowy, bynajmniej nie jakościowy. Być może nasz Zarząd dostrzegł potencjał tego projektu, niszę, niski poziom ligi przy relatywnie wysokich kosztach. A my próbujemy wyższego poziomu przy kosztach relatywnie niskich (tu: zakładam, że jeżeli w czasach nie najlepszej sytuacji finansowej zatrudniamy dużą liczbę nowych piłkarzy, to Zarząd podejmuje decyzje racjonalne i odpowiedzialne).

Arek95 napisał(a):Wyświetl post
W ekstraklapie jest trochę inaczej bo dobrze wiemy, że co sezon to do tej 25 kolejki rzekomo wszyscy walczą o mistrzostwo, a prawda jest taka że słabe i przeciętne kluby celują w grupę mistrzowską tylko po to by prze***ać większość meczów, ewentualnie sprzedać wynik tym którzy od początku roku biją się o mistrza a takimi klubami od kilku lat są oba kluby na literę L. Z jednej strony chciałbym, aby takie coś wypaliło bo wiadomo, że wszyscy znów chcieli by oglądać Wisłę na czele i przed meczem typować czy będzie 4:0, 5:1 albo 3:0 niż obgryzać paznokcie czy w ogóle wygramy z jakiś tam zabrzem, płockiem czy inny szajsem.

Poza tym popatrzmy na polskie realia, średni czas pracy trenera to ok. 8/9 miesięcy na Cyprze myślę że znacznie więcej, więc tam trener ma czas na transfery, poznanie i odpowiednie przygotowanie zespołu pod każdym względem. Dlatego u nas taki projekt nie wypali, a jego skutki będziemy odczuwać przez kolejne dłuuuugie lata... A swoją drogą nie było już tak jakoś podobnie z takim projektem ok. 6 lat temu? Jak byli jacyś tam z zachodu? Jak to im było Maskaant i Valckx ?
Jestem bardzo mocno przekonany, że gdyby Ramirez okazał się dobrym trenerem (tu: Wisła grałaby lepszą piłkę) to nadal prowadziłby Wisłę. Okazuje się, że był jednak również "ciężki" charakterem. Zapewne otrzymałby szansę prowadzenia Wisły także w następnym sezonie/sezonach. Rzeczywistość jednak wszystko zweryfikowała. Inaczej mówilibyśmy o anomalii- trener w Polsce, zagraniczny, prowadzący klub przez ponad dwa sezony.

Ponadto mówi się, że to Carillo miał objąć Wisłę wcześniej (wówczas nie poznalibyśmy Ramireza). I znów- to mogłoby wypalić na lata, lub mogłoby upaść w grudniu 2017. Tutaj znowu albo mówilibyśmy o anomalii, albo o klęsce. Osoba Carillo wyznaczona na stanowisko trenera już ponad rok temu, wówczas bezskutecznie, nakazuje zauważyć że ta naprawdę dopiero teraz ten nasz projekt może zacząć rozwijać skrzydła.

Co do Holendrów. Wtedy nie było widać pomysłu na budowane klubu. To było "na chaos". Piłkarskie praw.....i jak Branco, Lamey, Jaliens. Absolutnie przestrzelone transfery Valckxa. Brak młodych, perspektywicznych ("odstaw rodaków, postaw na młodych Polaków"- Czekaj, Brud, Kowalski ). Katastrofa finansowa będąca pokłosiem ułańskiej fantazji z przegranych z APOELem eliminacji. Koncepcja ta była całkowitą klapą. Wydaje mi się, że teraz jest inaczej, lepiej, mądrzej, spokojniej. Zostali zakontraktowani piłkarze doświadczeni, ale też młodzi. Na teraz i na przyszłość.

Pozostaje trzymać kciuki za nowego trenera. Wydaje mi się, że Zarząd patrzy teraz tak: "jest Carillo, choć miał być już wcześniej. Gdyby był Carillo wcześniej, nie byłoby Kiko. Manuel- masz teraz swoją autorską koncepcję. Masz nasze zaufanie. Czekamy, budujemy".

Marzę o tym, żeby tak właśnie było.
Ostatnio edytowane przez TIR_DO_SŁUBIC : 28.12.2017 o godz. 12:03.
Probierz cwel! Ole ole ole! AUUU AUUU!
Odpowiedz cytując