Lemoniadowy Joe napisał(a):

|
Tamten projekt nie był tak dokonca zły gdyby za wynikiem poszło ogarniecie większego budżetu i o ile dobrze pamiętam to troche kasy zarobili piłkarze z LE.
|
Był zły - bo nie był dopasowany do ówczesnych realiów. Brak awansu w jednym roku spowodował że cały "domek z kart" się rozleciał. Bez zapewnienia długofalowego finansowania nie miało sensu wchodzić w ten scenariusz. Na końcu zostaliśmy z olbrzymimi kontraktami i stadem nie sprzedawalnych "emerytów" (poza wyjątkiem Meliksona). Skutki tego długo odbijały się nam czkawką.
(Zyski z LE nie zrekompensowały nakładów)
Taki projekt zrealizowała Legia, ale tutaj było zapewnione finansowanie na kilka sezonów. U nas miał być to jednorazowy strzał i to w dodatku w 100% celny. Słaby biznesplan bazujący na "szczęściu" i tyle. Nie ma co żyć przeszłością.
Winę za to ponosi ówczesny Zarząd i właściciel że zdecydowali się na coś, na co nie mieli pieniędzy.