|
Wszyscy piszą o ofercie, osmieszeniu sie Wisły itd a być może tą całą ofertą była luzna rozmowa dyrektorów lub działaczy? Szczegółów nie znamy, poza tym Knura wspominał że to stary odgrzewany temat.
I jak dla mnie miało to bardziej na celu rozeznanie rynku niż realną ofertę kupna, chyba że to miało miejsce na początku rundy jesiennej, to mogliśmy się łudzić że wyciagniemy Zurkowskiego.
|