|
Jeżeli Kiko miał kontrakt ważny do 2019 i wiele na to wskazuje, że tak jest a w umowie zapis "trener pierwszej drużyny" to cała kasa należy mu się jak psu buda i klub nic na to nie poradzi. Miałem taką sytuację z poprzednim pracodawcą( nie związaną ze sportem) i dostałem całą kasę za 13 m-cy które miałem przepracować plus kasa za urlop.
|