teo napisał(a):

Poza tym Kikus nie wspomnial o klauzuli jaka mial, tj okreslona ilosc punktow w ostatnich 10 meczach.
Sprytnie uciekl od pytania o klauzule a dziennikarzyna niestety nie dopytala jak nalezy (moze nie chciala).
Jakos czuje dziwny spokoj w tej sprawie
|
Cóż Kiko z początków pracy w Wiśle, a w ostatnim czasie to dwie różne osoby. Co do klauzuli to ja go rozumiem, że jej nie wspomni bo to na jego niekorzyść. A co do dziennikarzy,. Cóż gdy Wisła go zatrudniała 99% pluła jadem na niego trenera jak i klub. Teraz dla nich to wspaniały człowiek, a klub jest "be"