|
jeśli został zwolniony z obowiązku świadczenia pracy to nie ma z czym iść do sądu: jest nadal pracownikiem i należy mu się comiesięczne wynagrodzenie.
Może iść do sądu, gdy Wisła przestanie mu płacić.
A jeśli chce rozwiązania umowy, bo nie może przez to zawrzeć innej (bzdura - może) to musi złożyć wniosek o rozwiązanie umowy (przez wypowiedzenie, czy z prośbą o rozwiązanie za porozumieniem stron)
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|