|
Bardziej odniosłem się do radosnych wpisów innych, którym imponuje ta postawa, a potem zgadywałem co może dziać się na forum. Z pisaniem jest taki problem, że trudno czasem wyczuć ironię.
Skoro Carrillo bierze analityka z Videotonu, to co w takim razie z Mariuszem Kondakiem? Zostanie i będą współpracować, podzielą się obowiązkami czy odejdzie? Ktoś coś?
|