|
Czy ktoś z forumowiczow jest w stanie wytłumaczyć skąd wzięło się 70 mln długu na koniec roku 2016 o którym było wspomniane w raporcie EY. Z tego co pamiętam to Telefonika spłaciła cały (?) swój dług poprzez podniesienie kapitału własnego Wisły. W takim razie kto pożyczył albo komu jest winna Wisła pieniądze ? Miastu ? Z tego co wiemy to tylko 5 mln. A co zresztą ? Piłkarze ? Biorąc pod uwagę raport Deloitte na pensje Wisła wydaja kilkanacie mln PLN co oznacza że nie płaci im nic od kilku lat. Ochrona i inni dostawcy ? Też mało możliwe. Już dawno byłby wniosek o upadłośc. Transfery ? Z tego co wiem to komisja licencyjna każe regulować takie rzeczy na bieżąco. Zastanawiam się czy to przypadkiem nie jest rzeczywista cenna jaką Towarzystwo zapłaciło za klub i nie wszystko zostało spłacone przez byłego właścicielai. Jeśli ten temat był już tutaj poruszany to dajcie prosze linka.
|