Charlie napisał(a):

|
Akurat Głowacki to nie będzie sprawiał problemów. Brożek - chyba zdaje sobie sprawę, że wchodzenia na końcówki to maks na co go stać. Małecki - wszystko w jego nogach - jak dojdzie do formy sprzed roku to będzie można go brać pod uwagę w pierwszym składzie. W przeciwnym razie ława. No i Rafał - pomimo nędznej formy zaczynał niemal wszystkie mecze w pierwszym składzie. Mam dziwne przeczucie, że Carrillo nie będzie tak wyrozumiały i dość szybko da sobie spokój z Rafałem.
|
I jak każdy jego poprzednik po chwili zda sobie sprawe, że zmiennicy są chujowi i Boguś jednak musi grać
