Cytat:
Grisza1
Nie było Carlitosa, była Wisła, jest Carlitos, jest Wisła, nie będzie Carlitosa, będzie Wisła. Ok, koleś gra przyjemnie dla oka, strzela bramki, no ale sorry, bogiem nie jest. Grał w Rosji, grał na Cyprze, grał w niższych ligach Hiszpanii, świata nie zawojował. Cały czas tylko się słyszy, ile to Carlitos dał Wiśle i ile Wisła mu zawdzięcza. Zawdzięcza mu 15 bramek plus kilka asyst. Część z nich przełożyło się na punkty, część nic nie dało. Tyle samo, co Carlitosowi, Wisła zawdzięcza w tym sezonie walecznemu Bashy, wkładającemu głowę pod nogi przeciwników Arkowi Głowackiemu, zapieprzającemu od pola karnego do pola karnego Maćkowi Sadlokowi. Tyle samo, albo jeszcze więcej ci zawodnicy zawdzięczają Wiśle. Gdyby nie Wisła, to Carlitos dalej biegałby sobie w rezerwach jednego czy drugiego klubu w Hiszpanii. Szanujmy się. Zaproponować sprawiedliwe wynagrodzenie, godziwe warunki pracy i pozostawić decyzję zawodnikowi.
|
większego steku głupot od dawna nie czytałem
Bogiem nie jest? a kim jest w obecnej sytuacji Wisły?
ZDOBYŁ 15 BRAMEK NA 30 WSZYSTKICH I DORZUCIŁ 4 ASYSTY, pewnie Brożek by strzelał albo Boguski? pokazali w ostatnim meczu ile są warci w obecnej formie-
NIC NIE SĄ WARCI, TO OCIĘŻALI STATYŚCI, KTÓRYM JUŻ SIĘ NIE CHCE BIEGAĆ, a co Cię obchodzi Rosja, Cypr, Hiszpania, liczy się tu i teraz, koleś jest mega kozakiem jak na tą ligę, a Ty próbujesz się do niego dowalać jakimiś argumentami z dupy, bo gdzieś mu tam nie wyszło, hipokryzja i propaganda
tak się składa, że Arkowi Głowackiemu mimo wielkiego szacunku do niego Wisła nie zawdzięcza w tym sezonie nic, może co najwyżej kilka strat i nie zdążeń za przeciwnikiem, takie są fakty, trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść nie pokonanym, przykre ale prawdziwe