Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#80579
Stary 18.12.2017, 19:14
teo napisał(a):Wyświetl post
Pepe72.
Nie wiem czemu, ale nie moge cytowac... Nie wazne.
Sprawa z Carlitosem rozstrzygnie sie maks do 10 stycznia. Tyle informacji. Teraz moje domniemania.
Moim zdaniem jest na stole jakas konkretna oferta, pewnie w okolicach 2 mln E. Obstawiam, ze zarzad jak i Carillo nie chca sie pozbyc chlopaka. Dlatego przyjezdza agent, bo z jednej strony mogliby jednostronnie kontrakt przedluzyc ale niekoniecznie byloby to dobrze postrzegane przez samego Carlitosa. O wiele lepiej sprawe zalatwic we 3: klub-agent-pilkarz. Porozmawiac i ustalic oczekiwania, czy mozna sie spotkac w polowie drogi, a jesli jest to niemozliwe ustalic satysfakcjonujace warunki odejscia.
To sie nazywa nie palic mostow
Pewnie jak zejdzie kasa z Brleka to nie bedzie zadnych biezacych dlugow, pewnie Carillo jak przyjedzie powie "sprowadzcie mi tych i tych chlopakow, zatrzymajcie Carlitosa i walczymy o top 3, a moze wiecej".
I pewnie jesli Carlitos dostanie taka podwyzke, ktora go usatysfakcjonuje, juz teraz to moze go to sklonic do pozostania. Pytanie czy ta podwyzka jest w zasiegu Wisly - IMHO nie.
Reasumujac.
Carillo chce jak najszybciej miec gotowa kadre i pracowac z druzyna. Wypadniecie tak kluczowego zawodnika z koncepcji spowoduje "tyly" w przygotowaniu druzyny.
Dlatego tutaj raczej nie bedzie dlugiego serialu tylko szybkie zalatwienie sprawy w jedna albo druga strone.
Pewnie gdyby klub nie byl pod presja finansowa to by serial trwal.
To fantastyka. Bynajmniej nie krytykuję twoich rozważań, ale zarząd nie ma interesu, żeby podawać realne zadłużenie Wisły. Wprost przeciwnie. Musi obowiązywać propaganda sukcesu. Tak więc trudno powiedzieć, jak bardzo zadłużony jest nasz klub. Ogólnie zmierzam do tego, że, że reszta za Brleka i 2 mln za Crlitosa mogą nie rozwiązać problemu.
Odpowiedz cytując