wester napisał(a):

Carlitos nie wątpliwie bardzo pozytywna postać w Wiśle. Fajnie wpasował się charakterologicznie oraz sportowo do drużyny. To co teraz napisze może być przez wielu czytelników źle odebrane lub może spłynąć na mnie fala hejtu. Uważam że Carlitosa trzeba sprzedać już teraz w tym okienku transferowym jeśli nadejdzie korzystna oferta. Uważam że chłopak ma sezon życia i również farta życia który od niego w pewnym momencie odejdzie. Nasz Carlo potrafił grać słabo, bezmyślnie, podejmować złe decyzje, grać za bardzo indywidualnie i takie mecze czy momenty zdarzały się stosunkowo często. W dodatku w wielu momentach jak prześledzimy jego akcje, gole itd on miał po prostu zwyczajnego farta, ile razy gdzieś wygrywał jakieś fartowne przebitki jak chociażby w derbach na R22, gdzie przy dwoch golach dopisało mu szczęście, Wczoraj znowu dopisało mu fart przy golu z Lubinem.
Oczywiść nie nie stanie się żadna tragedia jeśli Carlo będzie dalej grał w Wiśle ale moim zdaniem będzie najlepiej jeśli to rozstrzygnie się już teraz w zimie.
|
Nie ciebie będą hejtować tylko nowego trenera, że się nie zmieścił w top8. I to jest główny problem ze sprzedażą Carlitosa w tym okienku. Zwłaszcza jeśli ta sprzedaż wypaliłaby końcem okienka. W Europie okienko trwa (w mocnych ligach) do 31.1.2018 23:59 (Portugalia - 2 luty). W Polsce do końca lutego. Tak samo w Chinach.
Jeśli zespół ma potrenować schematy w ataku to nie może stracić gwiazdy tuż przed (lub w trakcie) sezonu.
Zaś co do farta to Carlitos potrafi się złożyć do strzału, a Brozio już nie. Poza tym 14 goli w sezonie (w tym 3 karne) i trzecie miejsce wśród strzelców ekstraklasy wyklucza "szczęście".