|
Lepiej sprzedać w dobrym momencie, niż trzymać i patrzeć jak maleje wartość. Anderlecht liczył miliony za Teodorczyka, a gość po świetnej jesieni gra już drugą rundę kiepsko i mają problem. To samo mieliśmy my, jak przebijaliśmy się z kasą za Meliksona. Problem w tym, że wysoki poziom udaje się utrzymywać zawodnikom liczonym w dziesiątkach. Carlitos wystrzelił u nas, a wcześniej grał na amatorskim kontrakcie. Nawet orędownik jego sprowadzenia - Kiko Ramirez - nie spodziewał się, że aż tak rozbłyśnie. W końcu zgaśnie, ale oby nie było to za późno dla nas.
|