czaro napisał(a):

|
Gdybym miał do wyboru nowy trener z głową na karku albo Carlitos, to wybrałbym trenera.
|
Z tym że Carlitosa znamy i wiemy co potrafi. A trener jak to zwykle w ekstraklasowych realiach bywa - przyjdzie, dostanie czystą kartę i zaufanie; coś tam zapewne wygra (efekt nowej miotły, nowe założenia taktyczne), a po poważniejszym kryzysie, który dotknie z czasem zespół i tak straci stołek. I tyle będzie z tego budowania drużyny z trenerem, który ma łeb na karku.
Pytanie czy Carillo w ogóle jest takim szkoleniowcem. Chciałbym, żeby tak było, ale siłą rzeczy na ten moment ja wybieram jednak Carlitosa.