s1mone napisał(a):

Sobol jak zwykle klasa w wywiadzie - i znowu odczytywany jako wyrocznia Nie, on po prostu ma klasę, z Kiko pracował przez rok i złego słowa na niego nie powie bo TAKI JEST. Jakby miał coś złego powiedzieć na Kiko to by mu to rzucił prosto w twarz a nie za pośrednictwem dziennikarzy. A np. wypowiedź Patryka (a w zasadzie jej brak) bardzo wymowna. Też się chyba nauczył nie prać brudów publicznie.
Co do samego meczu - wreszcie po bramce nie oddaliśmy piłki. Było w tym trochę szczęścia (szybki drugi gol) - ale w dużej mierze była to kwestia nastawienia i motywacji. Na drugą połowę wyszliśmy jak po swoje - strzelać kolejne bramki a nie murować. Jak dla mnie Sobol wykonał świetną robotę w tak krótkim czasie. Głównie pod względem mentalnym i odpowiednim ustawieniu / nastawieniu drużyny.
|
Od dzisiaj kolejny ignor,bo z prostego tekstu jak zwykle nic nie rozumiesz,ale juz tak masz.
Wlasnie takie reakcje nazywam kompromitacja. Otoz wiedzialem,ze dowiemy sie,ze Sobol mogl przeciez wypowiedziec sie z kurtuazja,czyli...sklamac. A Ramirez ? Zawsze mowil prawde,nigdy kurtuazyjnie nie mogl w wywiadzie sklamac
jednym slowem na podstawie wywiadow mamy prawo oceniac opinie jednego,ale juz drugiego Boze Bron !
No i Patryk jako modelowy przyklad zachowan przez lata !
Moj Jezu,jak te pelikany sie potrafia kompromitowac...
No,ale ignor,bo pamietam Cie sprzed lat i dalej nie potrafisz czytac ze zrozumieniem,a na takiego kogos nie mam czasu.
Dla mnie wazniejsze jest to,czy ktos cos przeczyta i zrozumie,niz te wszystkie bzdety o interpunkcjach,poziomie rozmowcy itd.,itp.
Niektorym przyglupom podobno miala nawet brew nie drgnac,ale dziwnym trafem ciagle drza palce na klawiaturze i "samo sie odpisuje" !
W tej sytuacji najlepszy jest ignor,co proponowalem takze pelikanom,ale te maja wyara jako Public Enemy no 1 !

Ale to nie spowoduje,ze co poniektorzy beda madrzejsi
