Ogryzek napisał(a):

Kurz
Ty też bazujesz na wierze że z Kiko byłoby równie dobrze na derbach jak teraz z Sobolem. A tego jakby było nie da się niestety sprawdzić, można tylko przypuszczać, wierzyć. Wiara przeciw wierze.
Niemniej jest jeden fakt - okazała wygrana 4-1 na terenie parchów co daje do myślenia. Choćby z tego powodu post factum dobrze się stało że pożegnaliśmy Kiko oraz "magika" Jodara.
Myślę że Junco i Zarząd wiedzą co robią. Czasem trzeba podjąć szybkie ostre decyzje żeby minimalizować straty. Tutaj ja też "wierzę" że z Kiko byśmy nie wygrali tego meczu, a co najwyżej dzielnie zremisowali.
|
Moja wypowiedź dotyczyła wyłącznie tego, że mógłby zagrać dokładnie w takim samym ustawieniu, jak wczoraj Sobol. O reszcie nie ma sensu dyskutować, bo to już kwestia wiary i emocji. Kiko został tak znielubiony przez wiele osób, że nawet, jakby w czasie meczu zaczął padać śnieg, byłaby to jego wina.