Kurz napisał(a):

Trochę dziwi mnie ta wypowiedź. Pani Prezes jest laikiem, jeśli chodzi o piłkę nożną, ale to nie żaden problem, bo jej zadaniem jest zarządzanie klubem.
Różnica pomiędzy jej wypowiedziami, a wypowiedziami Kiko polega na tym, ze Ramirez opowiada o sprawach, których doświadczył, a Sarpata nie. Większość zarzutów, które padają to rzeczy zasłyszane od innych członków zarządu, ewentualnie pracowników klubu, a nie jej opowieści.
|
Jasne, poglad wyglaszany przez Sarapate był pokłosiem wszystkiego co się działo w klubie i poglądów wielu osób z wewnątrz. Nie od dzis wiemy ze Dukat mial wiele zastrzeżeń do pracy Ramireza.
Fakt faktem - wiele rzeczy nie powinno wyplywac na zewnatrz. Jednak w obecnym układzie gdzieś zarzad klubu to jego zagorzali kibice, trzeba im czasem wybaczyc emocjonalne zachowania.