Karherop napisał(a):

Obie strony wylewaja żale, natomiast uważam że to Ramirez mija się bardziej z prawda. Sam fakt, że nie wie do kiedy ma podpisany kontrakt... On tak naprawdę, głównie przez barierę językowa nie ogarnial co się dzieję w klubie.
Sam fakt, że broni Junco, a to przecież nie kto inny jak nasz dyrektor od dawna planował go wynienic na Joana Corillo. Czym zresztą mi osobiście zaimponowal, bo sądziłem że będzie chciał trzymac u nas Kiko ma siłę, jako że sam go wymyslil.
No i na koniec obrazil Marzene Sarapate, jakoby interesowała się piłka od roku.. Czyli zobaczył że to kobieta i wyciągnął swoje wnioski. Widać że nie zna jej przeszłości, rodziny, pracy jaką wykonywala w TSie..
|
Trochę dziwi mnie ta wypowiedź. Pani Prezes jest laikiem, jeśli chodzi o piłkę nożną, ale to nie żaden problem, bo jej zadaniem jest zarządzanie klubem.
Różnica pomiędzy jej wypowiedziami, a wypowiedziami Kiko polega na tym, ze Ramirez opowiada o sprawach, których doświadczył, a Sarpata nie. Większość zarzutów, które padają to rzeczy zasłyszane od innych członków zarządu, ewentualnie pracowników klubu, a nie jej opowieści.