ashkeczup napisał(a):

|
To czekam na propozycje, w jaki sposób chcesz to sprawdzić. Wołamy Smudę i każemy chodzić piłkarzom po kolei po schodach? Czy jednak jedyną możliwością jest Carrillo i co on z nich wyciągnie?
|
Carrillo może z nich sporo wyciągnąć, ale w pewnym sensie przychodzi na gotowe. Drużyna ma już za sobą pierwsze, najgorsze momenty, jest lepiej zgrana, no i wspólnie przepracuje solidny okres przygotowawczy. Czas działa teoretycznie na jej korzyść. Tak więc w tym znaczeniu, jeśli nawet sobie poradzi, to nie znaczy, że podołałby teraz.
A piłkarze zweryfikują się sami, wiosną.