|
a moze by zaryzykowac Brozka z Carlitosem od samego poczatku ? jesli zagramy standardowo to jestesmy w dupie , po prostu licze tylko na fuks i element zaskoczenia , i cud ze komus , na ktorego nikt nie liczy wyjdzie mecz zycia , w odwrotnym kierunku remis biore w ciemno , ktos napisal zeby Wasyl gral od poczatku , wg mnie nie dogralby do 30 minuty przez czerwien
|