Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3576
Stary 12.12.2017, 15:06
Wybacz, ale nie przypominam sobie takich spotkań jak z Płockiem czy Amicą, wiem, że graliśmy SŁABO, ale tego nie da się nazwać słabą grą tylko dnem ostatecznym. Płock nie zagrał kompletnie nic, piłka drwali z Urygą na środku obrony ! Podkreślam: z URYGĄ ALANEM. Takich meczy było co najmniej kilka. Drużyna zamiast scalać się z biegiem czasu to się rozlazła coraz bardziej, to nei była drużyna, wyglądali na zbieraninę przypadkowych ludzi.

Jedynie Wdowczykowi udało się wyjść z dołka, ale wiadomo jaka była sytuacja, graliśmy głębokimi rezerwami, kontuzje, zawirowania w klubie.

Odpowiedz cytując