s1mone napisał(a):

Wszędzie jest dokładnie tak samo zachowując proporcje. Nie rozumiem takiego głupiego samobiczowania.
Trenerzy lecą ze stołka regularnie, często dużo szybciej niż u nas. Każdy klub bierze takich zawodników na jakich go stać, a to co uskuteczniasz to typowe gadanie z serii 'trawa jest zieleńsza po drugiej stronie płotu'.
Kiko dostał dużo czasu na stworzenie drużyny. Miał cały okres przygotowawczy, dostał multum zawodników, z których mógł wybierać. Większość z nich na papierze wyglądała conajmniej dobrze. To, że Kiko nie dał rady tego poukładać jak choćby Lettieri w Kielcach to już jego problem.
|
Zwrot "na papierze" to główna bolączka tego forum. Dla mnie to niepojęte, że po 6 latach powtarzania takich bredni, zmianie 8, 9 albo 10 trenerów, braku jakiegokolwiek potwierdzenia na boisku teorii o sile Wisły, ciągle pierwszymi, których się ścina są trenerzy. Wszystko jedno czy to Kiko, Moskal czy Smuda.
Lettieri nie układał w Kielcach tych samych piłkarzy. To porównanie z dupy.