|
Ramirez dał dupy w derbach i z koroną. Potem gdy wszyscy spodziewali się łototu we Wrocku, niespodziewanie wygraliśmy. Okazało się, ze to początek kryzysu Śląska a nie geniuszu Ramireza. Już od dwimeczu z Koroną dla wielu było jasne, ze Kiko osiągnął szczyt
|