As napisał(a):

To rowniez jestem w stanie zrozumiec, aczkolwiek po ludzku to jest troche nie fair w stosunku do Kiko.
Smiesza mnie natomiast ludzie, ktorzy mysla ze przyjdzie nowy trener wezmie pada w rece i zacznie nagle wygrywac 
Ci sami ludzie, ktorzy sie teraz jaraja Carrillo beda go mieli po paru gorszych meczach za nieudacznika. Szybko znajda sobie kolejnego zbawce, ktoremu beda chcieli wreczyc pada.
|
Ogólnie Carillo będzie w lepszej sytuacji niż Kiko. Zawodnicy grają już jakiś czas ze sobą i będzie miał okres przygotowawczy z prawdziwego zdarzenia, żeby to jakoś poukładać. Więc nawet, jak będzie lepiej, niekoniecznie za sprawą jego umiejętności.