|
Już jedni w naszym klubie byli co postawili na rodaka.. Końcowy efekt był opłakany w skutkach.
Tutaj coś się wyczerpało a my dalej idziemy w kierunku hiszpańskim. Nie podoba mi się to, ale żebym się mylił.
Zmiana przed Derbami - okej, trzeba wstrząsnąć piłkarzami, bo to nie jestem zwykły mecz. Mam nadzieję, że Małecki, Głowa i reszta przekaże hiszpańskim gwiazdorom co to są Derby!
Niby gościu odnosił tam jakieś sukcesy no ale w lidze węgierskiej, nie wiem czy to jest jakiś wyznacznik jego talentu. Bardziej martwi mnie to, że poszedł do klubu jako strażak, mając wydobyć ją z kryzysu i nie zrobił tego bo po dwóch miesiącach stracił robotę.. A co jeżeli w tym wypadku będzie podobnie?
Jakoś po tych ostatnich spotkaniach i postawie niektórych naszych grajków jestem sceptycznie nastawiony na kolejnego Hiszpana. Obym się mylił i po ostatniej kolejce cieszył się z pucharów.
Nie mam chyba dużych wymagań, ale jeżeli drużyna zakończyła już etap przebudowy, zawodnicy zaczęli się zgrywać (o ile można tak powiedzieć) to czas wskoczyć na wyższy poziom i pokazać się z lepszej strony niż dotychczas. Życzę sobie jedynie poprawy naszej gry, żebym po kilku spotkaniach widział styl drużyny, taktykę, żebym się nie musiał martwić, że po strzelonej bramce zaraz oddamy inicjatywę i będziemy czekać na ciosy rywali a sami będziemy liczyć na kontry.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|