Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 11.12.2017, 01:12
dynek.pl napisał(a):
W polskich warunkach coś takiego jak rozwój zespołu nie istnieje. Zespół rozwijasz jak masz ustabilizowany skład i wymieniasz najsłabsze ogniwa, a u nas od razu wysprzedaje się każdego kogo ktoś chce kupić i zaczyna się łatanie dziur i wielkie zdziwienie, że coś nie gra.
To, co opisałeś, to raczej rozwijanie klubu, a nie zespołu. Zespół rozwija się gdy piłkarze poznają taktykę i ustawienie, uczą się schematów, zgrywają i poprawiają indywidualne umiejętności. Zauważasz byśmy po tym prawie roku z Kiko byli np. lepiej zorganizowani w obronie? Akurat w tej formacji nie było wielu wymuszonych zmian personalnych. Byśmy np. systematycznie poprawiali grę w środku pola i nie mieli takich dziur pomiędzy formacjami? Bo ja widzę Pereza i Bashę ustawiających się w dokładnie ten sam sposób w kolejnych meczach. Zauważasz byśmy stawali się silniejsi mentalnie i nie odpuszczali po strzeleniu pierwszego gola? Mamy sporo problemów taktycznych, które pozostawały niezmienione niezależnie od składu, a to oznacza, że to nie piłkarze mogli być problemem. Jak wielu zawodników zaczęło grać przy Kiko na wyższym poziomie niż wcześniej? Kto podczas gry w Wiśle poprawił się indywidualnie? Takie rzeczy miałem na myśli pisząc o rozwoju zespołu. Tego mi brakowało.
Odpowiedz cytując