|
Carillo trenowal Veleza i Cueste, będzie miał pewnie łatwiejsze wejście do szatni.
Cieszę się z prawdopodobnego wyboru kolejnego Hiszpana. Dlaczego?
Wizja która przyjął Junco "ratując" nasz wynik sportowy rok temu byla słuszna. Drużyna poczuła nowy bodziec. Wyciagnelismy anonimowego Lloncha, pozniej Carlitosa. Fakt faktem że wyciagnelismy najtanszego z możliwych trenerów i musial kiedys przyjść moment na sięgnięcie kogos z wyższej półki, jako że nasze aspiracje też są wyższe. Kolejny Hiszpan gwarantuje że nie będzie buntu ze strony Carlitosa i reszty, a jesli zna angielski to też może bedzie chemia z resztą zespolu.
Na papierze wyglada ok. Coś osiągnął. Nowy człowiek, nowa szansa.
|