|
Ale mnie dziś ....ica zalewała na meczu. Carlitos chyba naprawdę zaczyna gwiazdorzyć.. Niech kurrwa zje snickersa, bo to już przestaje być śmieszne. Kilka bramek, kilka wywiadów zaczęła się sodówka.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|