|
Ciekaw jestem ilu teraz zwolenników spokojnej budowy drużyny będzie nadal fanatycznie wspierać Kiko.
I tu nie chodzi o oczekiwania wobec niego, ale o umiejętność wyciągania wniosków i obserwacji sytuacji na boisku.
Jeśli ktoś z obrońców potrafi wyjaśnić zmiany i ich sens, wartość dodaną jaką widzi nasz treneiro w Perezie, postawę Bartkowskiego (w najgorszej formie Cywka byłby lepszy), zjazd mentalny drużyny, brak wyraźnej taktyki, ogromna dziur a środku pola, brak zaangażowania pupila Carlitosa, widoczną narastającą niechęć Polaków (podejście do meczów i efektywność meczowa), itd.
Chodzę od ponad 20 lat na mecze. Dzisiaj mój 9-letni syn zapytał mnie, czy oni w ogóle trenują? I jaki jest sens marznąć na stadionie po to, żeby oglądać takich pacanów...
Trudno mu nie przyznać racji. Trenuje w orlikach, więc wie co to trening.
Mam więc nadzieję, że nawet obrońcy zrozumieją, że nie chodzi o budowanie drużyny, tylko o możliwości, zdolności i umiejętności. Dlatego niektórzy są włascicielami ogromnych przedsiębiorstw, a niektórzy siedzą na kasie w markecie. Dlatego Kiko powinien odejść. Natychmiast.
|