El'kabat napisał(a):

|
Kto wie ile z tego jest prawdy - ale do wizerunku Kikusia / jego wypowiedzi etc cała sytuacja raczej pasuje..
|
Ale rozmawiajmy rzeczowo i poważnie. Nie widzę powodu, by obrażać albo źle życzyć trenerowi, bo jest to trener Wisły. Nie ma sensu wyciągać jakichś plotek i na tej podstawie budować teorii, która za tydzień może okazać się absurdalna.
Tak, jak pisałem wcześniej - tekst o tym, że drużyna jest zbudowana, a wszyscy piłkarze nadrobili zaległości fizyczne bezsprzecznie nakazuje inaczej oceniać trenera (to nie jest element motywowania zespołu albo robienie pr, jak w przypadku chwalenia postawy po meczu, który nie wyszedł). Ale oceniać, a nie zaczynać krucjatę. Mniej krzyku i argumentacji (formy), a więcej treści.
To nie jest "Kikuś" tylko Ramirez, trener Wisły. Nie jestem jego fanem, subiektywnie mnie nie przekonuje, ale jak na razie trzyma drużynę w górnej ósemce i przy naszym budżecie i aspiracjach nie sposób jednoznacznie go skreślać.