Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3269
Stary 09.12.2017, 15:31
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Powiem tak. Jakbym prezentowal poziom co poniektorych tutaj, to zrobilbym nawet kur we z logiki, zeby sie tylko na sile przyczepic, malo wazne do kogo. Z mojej strony takich ruchow sie nie spodziewaj
Chłopie, ekscytujesz się jak nie wiadomo co, czymś, co powiedział ktoś, kogo Twoim zdaniem mamy uważać za cieniasa trenerki, każąc nam to przyjąć jako prawdę bezwzględną i objawioną, która ma obalić wszystko, co było mówione o budowaniu zespołu i jednocześnie zarzucasz robienie z logiki panny lekkich obyczajów? Nie zauważasz tutaj drobnej sprzeczności? Jeśli masz rację i Kiko jest cieniasem trenerki, to to, co opowiada w wywiadzie nie powinno być żadnym argumentem, bo niby dlaczego miałbym mu wierzyć?

Ale tak na serio, wypowiedzi do bliżej nieokreślonego kręgu "popleczników Kiko" na tym forum bez próby wskazania choćby konkretnej osoby, o konkretnej osobie wskazują na to, że po prostu wskazać niczego konkretnego nie potrafisz i polemizujesz sam z wymyślonymi przez siebie tezami.

Skupiając się jednak na merytorycznej treści wypowiedzi Kiko, to - abstrahując już od tego, że przywiązywanie nadmiernej wagi do medialnych komunikatów, gdzie zwykle mówi się to, co odbiorca chce usłyszeć i ujmuje wszystko w otoczkę "politycznej poprawności" - jakim cudem dopatrzyłeś się tam czegoś, co niby zaprzeczałoby temu, co do tej pory było na tym forum pisane "o czasie i budowie"?

Przecież Kiko wyraźnie w zacytowanym przez Ciebie fragmencie powiedział, że "Drużyna już jest zbudowana, a przypominam, może nie zauważyłeś dekoracji świątecznych, mamy w tej chwili grudzień i 18 kolejek ekstraklasy za sobą. Przecież Kiko w tej wypowiedzi wprost przyznał, to, że drużyna do tej pory była budowana, czyli przyznał rację tym forumowiczów, którzy od początku sezonu pisali na tym forum oczywiste oczywistości jak to, że drużyna jest w przebudowie i wymaga czasu. Kiko w swojej wypowiedzi właśnie zaznaczył ten moment, że już od teraz możesz zacząć go rozliczać z gry. Że wcześniej budował i wprowadzał piłkarzy na "odpowiedni poziom" (przy czym ciągle nie wszyscy na nim są, vide słowo "niemal").

Innymi słowy - jeśli kogoś Kiko zaorał swoją wypowiedzią, to tych, którzy nie zauważali, że do tej pory zespół był w budowie, wielu zawodników nie było na odpowiednim poziomie fizycznym oraz potrzeba było czasu, żeby to zmienić, a rozliczać ze stylu chcieli już od początku sierpnia, we wrześniu czy październiku, a nie teraz, dopiero po kilkunastu spotkaniach tego sezonu.

Jeśli zadasz sobie już odrobinę trudu i zechcesz polemizować z konkretnymi wypowiedziami konkretnej osoby a nie z wymyślonym obrazem bliżej nieokreślonej grupy bliżej nieokreślonych "kochasi Kiko", na ten przykład z moimi (i przy okazji nie będziesz usiłował sprowadzić na drogę nierządu logiki), zapewne zaważysz, że mogę mieć satysfakcję to, co napisał Kiko wprost idealnie wpisuje się w to, co na tym forum pisałem na ten temat. Przypomnę, że już dawno temu pisałem o tym, że pierwsze efekty budowy powinny przyjść gdzieś w okolicach drugiej połowy listopada, a na początku grudnia pisałem, że właśnie nadszedł ten moment, kiedy mogę zacząć rozliczać Kiko ze stylu gry. Nie znaczy to jednak, że jestem jakimś poplecznikiem Kiko, czy że będę się rajcował każdym jego słowem, które wypowie, tylko dlatego, że akurat się zgodziło z tym, co kiedyś napisałem. Wypowiedzi medialne dzielę co najmniej przez pół. Wyraźnie też pisałem, że jeśli w wyniku tej oceny, która dopiero się rozpoczyna okaże się, że Kiko sobie nie poradził, pożegnam się z nim bez żalu.

Największym problemem tego forum są ci wszyscy "specjaliści", którzy nie potrafią spojrzeć na sytuację obiektywnie i całościowo i po każdym jednostkowym przypadku, który potwierdzi coś gdzieś kiedyś powiedzieli, będą wałkować, jak to nie byli genialni. Po jednym złym meczu zaspamują forum, że mieli rację, że Kiko jest cienki. Inni po jednym dobrym meczu będą się popisywać, jak to nie byli przewidujący, że Kiko robi dobrą robotę. Następni wytną jedno zdanie z wypowiedzi Kiko, żeby tylko pokazać, jakimi wspaniałymi analitykami nie są. I tak dalej, od Sasa do lasa, z każdym kolejnym wydarzeniem wahnięcie jakby jedno wydarzenie miało być wyznacznikiem całości. Życie jest trochę bardziej skomplikowane. Obiektywnie można oceniać trenera tylko w długoterminowej perspektywie i z uwzględnieniem wszystkich uwarunkowań, jakie na jego pracę miały wpływ. To, co powie i czego nie powie Kiko gdzieś w wywiadzie czy na konferencji Kiko czy ktoś inny nie zwalnia mnie od własnego myślenia.

Nie zwalnia mnie np. od tego, żeby zauważyć, że drużyna może i jest "już" zbudowana, ale co najwyżej w kontekście tego sezonu. Dylematy co będzie po odejściu naszych emerytów (i ewentualnie "gwiazd", jeśli trafi się dobry kupiec) ciągle pozostają aktualne. Projekt powrotu na salony dopiero się rozpoczął i jeszcze trochę potrwa, niezależnie od tego, czy z Kiko na pokładzie, czy bez niego.
Odpowiedz cytując