Cytat:
|
(nikt nie oczekiwał raczej że tak odpali)
|
Bez głupkowatych przechwałek - widziałem go podczas lipcowego sparingu ze sosnowcem jak przy linii bramkowej zakładał siatę piętą jednemu z obrońców - ciągle mam to zagranie zapisane w telefonie - i wtedy powiedziałem, że ten gość zamiecie ligę. Nie wierzyłem w Brleka, nie wierzyłem w Cywkę ale akurat Carlitos wniósł taką finezję od pierwszych kontaktów z piłką, że postawiłbym na niego całą wypłatę.