|
Tez mnie ciekawi o co chodzi z tym rozkreceniem sie Petry. Rozkreceni to oni byli ze trzy miesiace temu z tego co pamiętam, gdzie zaliczyli iles tam meczow bez porazki. Gornik jeszcze jestem w stanie zrozumiec jako trudny rywal ale Wisla Plock u siebie? Serio? Z drugiej strony my prawie w każdym meczu męczymy bułę wiec sam juz nie wiem czego sie spodziewac. Brak Głowackiego niestety to w sumie zadne oslabienie bo w obronie gramy kupe caly czas, obojetnie kto gra.
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 06.12.2017 o godz. 18:06.
|