Wyświetl pojedynczy post
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#196
Stary 05.12.2017, 16:20
GBO napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie Var, z założenia, miał interweniować w sytuacjach gdzie błąd arbitra był rażący.

Piłka całym obwodem przekroczyła linię bramkową - ok.
Dośrodkowanie z za końcowej linii - ok.
Wyraźny spalony ok.
Umyślne zagranie ręką/faul w polu karnym niewychwycony przez arbitra - ok.

A obecnie Var głownie sprawdza centymetrowe ( dosłownie! ) spalone i stykowe sytuacje w polu karnym. Skoro sędzie widział jak piłka trafiła Arsenica i nie zareagował to widać podjął taką a nie inną decyzję i to jego sprawa a nie ziutka z wozu Var krzyczącego że jemu to się wydawało inaczej więc chodź i sprawdź.

Inna była by oczywiście rozmowa gdyby zaistniałej sytuacji nie widział wcale.

Moim zdaniem konieczne jest porozumienie na linii sędzia, var i telewizja. Jak Tv nie będzie się spuszczać nad każdym centymetrowym spalonym i każdym potencjalnym faulem/zagraniem ręką w polu karnym to var zacznie reagować jedynie na ewidentne pomyłki sędziowskie puszczając wszystko co sędzia widział i ocenił po swojemu. Wtedy to ma sens inaczej będzie cyrk.
Proponujesz anarchię na boisku i zlikwidowanie kilku przepisów(które obowiązywały od zawsze, bez VARu). Centymetrowy spalony to spalony. Nie ma czegoś takiego, jak promowanie ofensywnej gry. VAR jest właśnie po to, żeby te cm spalone wychwytywać(jak wiemy oko ludzkie jest zawodne, a gra jest pod względem szybkości bardzo wyżyłowana). Nie po to formacja obronna ćwiczy pułapki ofsajdowe, żeby jakiś Ziutek sędzia ignorował przepisy i puszczał akcje łamiące je. Po drugie, to znowu byłaby interpretacja. Tzn. czemu Pan sędzia gwizdnął 5 cm spalonego, a z 10cm w innej sytuacji uznał gola? A co do karnego w naszym meczu, to bardzo dobrze, że VAR zadziałał, bo to byłby wielbłąd. Stefański tego nie widział, sędzia na wozie mu o tym powiedział, obejrzał i karny. Piłka oczekiwana i tu nie ma dyskusji. Ja bym jedynie dał pełną swobodę porozumiewania się. Jak wiadomo, sędziowie cały czas ze sobą dyskutują. VARowiec też powinien normalnie w tym uczestniczyć, a nie jakieś rzuty karne, spalone, itd. + wprowadzenie 2 challengów na mecz dla każdej ze stron. Czasu to niech wykorzystają ile trzeba. Nie ma znaczenia, czy to minuta, czy 5 minut. Ważna jest dobra decyzja. Przez błędne to wiele drużyn w historii futbolu poniosło srogą karę. Rzeczy i sytuacje, o których ty mówisz i które Ci nie pasują, to właśnie kwintesencja VARu. Po to powstał, żeby je rozstrzygać.
Odpowiedz cytując