LucjuszWielki napisał(a):

|
Podajcie mi zatem przycyznę tego, że nasz środek jest dziurawy jak sito, łatwo przeciwnik rozgrywa piłkę, łatwo rozbija nasze akcje które w większości polegają na szybkim zagraniu piłki na bok do Imaza lub Sadloka, który ma podciągnąć i zrobić wiatr, aha no i długie piłki przerzucające linię obronną na Carlitosa. Kto jest odpowiedzialny za taki stan ? Dla mnie Basha jest usprawiedliwiony ponieważ robi dobrą robotę w środku, nie polegająca oczywiście na rzucaniu otwierających podań.
|
Środek jest dziurawy, bo jest prawie co mecz klecony w różnych zestawieniach, naprędce, z zawodników, którzy mieli być drugim lub trzecim wyborem na tę pozycję, bo ci pierwszego wyboru zostali sprzedani (Brlek, Mączyński), łapią kontuzje (Llonch, Velez, Basha) albo dopiero walczą o odzyskanie formy (Perez). Podobna bida z nędzą dotyczy zresztą boków. W sumie na większości pozycji jest stan wiecznego łatania.
To jest naprawdę cholernie trudny do poprowadzenia sezon przejściowy i współczuję Kiko warunków pracy, niezależnie od tego, że jeśli ostatecznie sobie nie poradzi, to pożegnam się z nim bez żalu.