FraMat napisał(a):

Był.
I dla mnie ewidentny.
Przy znacznie mniej ewidentnym faulu na Buchaliku sędzia nie uznał w końcówce gola dla Pogoni
|
Kompletna bzdura.
W meczu z Pogonia Buchalik byl zaatakowany gdy byl w powietrzu, Tutaj stal na ziemi i byl prawidlowo blokowany.
Powinien byc kolo niego obroca i sie przepychac.