wyar napisał(a):

Nie chcesz nie pisz,nikogo nie zmuszam,nikogo nie prosze,forum traktuje jak tablice ogloszen.
Mnie uczono za moich mlodych czasow,ze kazda dyskusja rozwija,a najwiecej ta,w ktorej z adwersarzem Ci nie po drodze.
Na tym forum istnieje zas taka troche tchorzliwa,niepisana zasada,ze Ci,ktorzy maja swoje zdanie,to jakas podkasta. I sluszne jest oczywiscie napieprzanie na nich,ale kiedy ci odwina w poscie - to juz gwaltu rety,O Jezu,Mamo, bija ! I najlepiej sie na nich obrazic.Dotyczy to absolutnie wszystkich. Niech wiec tchorze siedza w norach - a odwazni dyskutuja nawet do rana...
|
Tak, forum służy do dyskusji. Ale trudno jest dyskutować gdy ktoś obala "moje" argumenty których nigdy nie użyłem. To taki mechanizm obronny, żeby przekierować dyskusję - udowodnij, że nie jesteś słoniem. To zabawa dla dzieci z przedszkola, a nie dyskusja poważnych ludzi. Nie wiem też, w którym momencie mi odwinąłeś w poście, bo jakoś tego nie czuję. Jakbyś nie zauważył to chyba ja należę do tej "podkasty". Od początku sezonu jestem w mniejszości, bo ośmielam się krytykować nietykalnego Kiko.
Piszesz o "rzekomym" roku Kiko. Myślałem, że transfery są uzgadniane z trenerem, i że nikt mu na siłę nie wpycha takiego Ze Manuela, a potem wymaga od niego, żeby uporczywie wstawiał go do składu. Może po prostu czegoś nie wiem. Kiko przepracował już 2 okresy przygotowawcze, a ciągle nie wolno go oceniać, bo nie miał czasu. W przerwie pomiędzy rundami, zawsze są jakieś zmiany. Zawsze można użyć argumentu, że w takim składzie gramy tylko jedną rundę. Tak będziecie pisać w maju, tak będziecie pisać za rok. Czy jest w naszej ekstraklasie jakiś zespól, który gra cały rok w niezmienionym składzie?
Też psiałem w innych postach co zarzucam trenerowi i tez się do tego nie odnosisz, tylko uporczywie wmawiasz mi, że coś napisałem, a potem punktujesz "moją" wypowiedź.