^^^ jakby trafił, to by się mógł wykartkować, ale przed wiosną

Szkoda tego meczu, można było coś więcej ugrać. O meczu nie chce mi się już pisać, bo niemal wszystko zostało już napisane.
Może tylko o Wasylu... ta czerwona kartka to chyba miała być za sfaulowanie rzekomo wychodzącego sam na sam z bramkarzem, ale na szczęście stefański przeanalizował na szybko i stanęło na żółtej? Na czerwoną to moim zdaniem ten faul nie był.
I na jakiej podstawie oceniacie Wasyla, że nieprzygotowany? na podstawie 15minut? Jeśli już to tylko na plus mu to wyszło... W jednej z akcji dogonił Żurkowskiego (wiem, wiem - zmęczonego), do tego nie kojarzę by popełnił jakikolwiek większy błąd...
Ehh szkoda, ze bez punktów wczoraj... za to w niedzielę muszą być 3pkt!
Pozdr.