czaro napisał(a):

Już kiedyś dwa razy miał drużyny, z którymi grał naprawdę bdb, ale jak mu przestawało żreć, nie umiał drużyny wyciągnąć z kryzysu, grać po prostu średnio, na miarę potencjału.
Może teraz, bardziej doświadczony, będzie potrafił to zrobić? Na pewno ciekawy trener.
|
Umówmy się, że prowadził drużyny które są cienkie w porywach do średnich. W takich jak przychodzi kryzys to spadek wita. Piast Gliwice, Korona Kielce, Górnik Zabrze.
Markus napisał(a):

Mecz przegrany przez grę na przedpolu i błędy Buchalika, błędy w ustawianiu się Bartkowskiego i Arsenica, nieumiejętność wychodzenia spod pressingu dokładnym podaniem w wolną strefę.
Wystarczy, że rywale potrafią w miarę sensownie dosrodkowywac piłkę i przy Buchaliku w bramce jest dramat. Bartkowski tym razem na poziomie Cywki. Wojtkowski znów zle w defensywie, co sprawiało, że przegrywalismy w środku pola. "Drugie piłki" prawie zawsze padały łupem Zabrzan. Perez z Basha ustawieni zbyt głęboko - to akurat błąd Ramireza.
|
Bramkarz który boi się dośrodkowań i jest przyspawany do linii nie ma prawa grać w Ekstraklasie.
Bartkowski musi bardzo szybko robić postępy, albo wróci do pierwszej ligi. Beznadziejny mecz.