|
Mecz przegrany przez grę na przedpolu i błędy Buchalika, błędy w ustawianiu się Bartkowskiego i Arsenica, nieumiejętność wychodzenia spod pressingu dokładnym podaniem w wolną strefę.
Wystarczy, że rywale potrafią w miarę sensownie dosrodkowywac piłkę i przy Buchaliku w bramce jest dramat. Bartkowski tym razem na poziomie Cywki. Wojtkowski znów zle w defensywie, co sprawiało, że przegrywalismy w środku pola. "Drugie piłki" prawie zawsze padały łupem Zabrzan. Perez z Basha ustawieni zbyt głęboko - to akurat błąd Ramireza.
Nie wiem , co się dzieje z Małeckim - dziś daje tyle ile niedawno Ze Manuel. Syndrom nowego kontraktu? Brożek zgodnie z oczekiwaniami - słabiutko. Carlitos nadal ma gorszy okres .
Trzeba w końcu poprawić stałe fragmenty gry.
Zobaczymy, co pokażą w kolejnym meczu.
|