Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 03.12.2017, 22:07
Przed meczem po cichu liczyłem, że wygramy, po zaciętym spotkaniu, i przerwiemy passę złych meczów z czołówką. Niestety, to spotkanie sprowadziło mnie na ziemię. Legia, Lech i Górnik pokazały też ile są warte nasze letnie transfery, bo mecze z dołem tabeli zaciemniały obraz. Carlitos jest super, a Perez, Basha i Arsenić dają radę, choć prochu nie wymyślą, ale resztę liga weryfikuje dość brutalnie. Ogólnie, poza Carlitosem, raczej nie ma co się obawiać, że któregoś zawodnika ktoś będzie chciał nam podkupić...

Najboleśniej został zweryfikowany Imaz, bo jego liczby z ostatnich meczów bardzo przekłamywały faktyczny obraz jego gry. On dobrze odnajduje się w grze kombinacyjnej, potrafi ładnie przyjąć i czasami założy jakąś siatę, ale w pojedynkę nie potrafi zrobić różnicy. Ani nie ma jakoś szczególnie dobrego dryblingu, wrzutki, prostopadłego podania, spokoju pod bramką lub precyzyjnego strzału, ani siły i kondycji. Jest mocny słabością konkurentów, bo obecnie gra na podobnym poziomie do Boguskiego. Jeśli chcemy kiedyś powalczyć o podium, to piłkarz tej jakości może być najwyżej zmiennikiem.
Odpowiedz cytując