Wyświetl pojedynczy post
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3077
Stary 03.12.2017, 21:30
czaro napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się, co do tego, że nie jest winą trenera, że straciliśmy bramkę z karnego. Zdarza się. Teoretycznie podobnie można by podejść do tej kuriozalnej bramki z rożnego (sic!), ale z drugiej strony, na co jak na co, ale na stałe fragmenty gry (w których jesteśmy fatalni) sztab szkoleniowy ma wpływ. Buchalik zawalił i Ramirez nie zrobi z niego De Gei, ale może wyćwiczyć z tym bramkarzem i obrońcami lepsze ustawianie się we własnym polu karnym. I przebieg reszty spotkania nie musiał być podyktowany tym karnym. Mecz się na nim nie skończył. Przeciwnie - zaczął od nowa.

Mając na uwadze wypadkową naszych ambicji, możliwości finansowych i potencjału sportowego wyniki są ok. Skoro nie mamy środków i pomysłu na nic więcej, Ramirez powinien dalej pracować. Może się rozwinie i da temu zespołowi coś więcej, może nie. Wtedy na wiosnę będzie można zastanowić się nad jakimś trenerskim brylantem, którego jeszcze nikt nie oszlifował - o ile to w ogóle możliwe.
Czaro,wlasnie chodzi o to,ze pewne rzeczy mozesz cwiczyc do upadlego na treningu,a ludzie dalej beda popelniac bledy,bo nie odkryje Ameryki,jak napisze,ze sa tacy,co beda trenowac cale zycie i sie tego nie naucza.
Mam w ogole przedziwne przeczucie,ze wiekszosc kolegow-dyskutantow na forum nigdy nie grala w jakiejkolwiek druzynie pilkarskiej. Gdyby bylo inaczej,to znano by pewne proste prawdy. Ze ile musialby siedziec trener pilkarski w kliubie,w ktorym graja profesjonalisci,azeby prostowac wszystkie bledy,ktore oni popelniaja ? Czy uwazasz,ze Ramirez,albo Kasperczak,albo Mourinho NA TYM POZIOMIE powinni faceta uczyc,jak stac w bramce,zeby Ci pilki nie wkrecili po roznym Czaro,zartujesz ? Tego ucza w trampkarzch starszych,no moze w juniorach mlodszych,a nie 28-letniego bramkarza... Skadinad sa pewne rzeczy,ktore zarowno wprzy obronie roznych jak i stalych fragmentach w ataku nie da sie wycwiczyc. Slyszales o czyms takim jak timing,prawda ? W Zabrzu jest kilku naprawde swietnych graczy w tym aspekcie.a goscie dorzucaja im tam pilki w punkt - i na pewnym poziomie bronic sie przed czyms takim jest b trudno,i przeciez nie tylko Wisla w lidze ma z nimi klopoty.By the way - pamietasz Atletico z okresu Mirandy i Godina ? Ktos sie mogl w La Liga obronic przed ich stalymi fragmentami ?
Poza tym juz to pisalem wczesniej - kiedy Arsenic gral na prawej obronie a Gonzalez na srodku wtedy - zaryzykuje - Wisla bramek po roznych nie tracila.
Poczekajmy do wiosny,jestem dziwine spokojny.
You'll never know...
Odpowiedz cytując