Wyświetl pojedynczy post
w0lno.
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 03.12.2017, 20:38
Trochę obiektywizmu - ręka i karny bezdyskusyjny.

Buchalik - lubię go, ale dobra gra na lini (od czasu do czasu przeplatana farfoclem) to nie wszystko. Każdy stały fragment gry pod naszą bramką to duże zagrożenie dla naszych przeciwników i niestety, ale jest to spowodowane słabą grą na przedpolu naszego golkipera. Nadszedł czas Cuesty.

Dla odmiany nasze sfg to jeszcze większa żenada. Zamiast zagrożenia pod bramką rywala, to w 3/4 sytuacji jest to groźna kontra dla przeciwnika.

Bunoza, tfu Arsenić - piłkarsko bardzo mierny... wybijanie na pałę i tylko tyle pamiętam z jego gry.

Perez - to chyba jeden z nielicznych, któremu piłka nie przeszkadza. Wyrasta na najsensownieszego zawodnika w zespole.

Małecki - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

Smutny to dla nas wieczór. Nie istnieliśmy w ataku niestety. Szkoda, kolejny raz straciliśmy szansę na doścignięcie czołówki.
Odpowiedz cytując