MaLk napisał(a):

|
Jak wyżej. Zawsze będzie bida przy defensywnych sfg, jeśli bramkarz nie potrafi grać na przedpolu. Buchalik jaki jest, każdy widzi, nawet jeśli uratuje od czasu do czasu mecz grą na linii, to przy każdej wrzutce jest strach w oczach. Tego akurat żaden trener nie zmieni. Nie zmieniłoby zresztą tego i pozostawienie Miśkiewicza zamiast Buchalika.
|
Mat,pisalem o tym spory czas temu,ze Buchalik od np. Zaluski to jest 2 razy gorszy bramkarz. To pol forum bylo nim zachwycone. Dzisiaj z Zaluska moglismy miec 3 punkty. Pilkarsko sa nie do porownania,my oczywiscie nie mielsmy kasy na kontrakt Lukasza, I cala tajemnica, a niektorzy chca,by trener zrobil z Buchalika nastepnego De Gee !
Wytrzezwiejcie co niektorzy. Trener NIE JEST najwazniejsza osoba w klubie.